Historia i sztuka

''NBP wykorzystuje jawną kopię mojego plakatu'' - zarzuca francuska ilustratorka Malika Favre. Artystka, której prace trafiają m.in. na okładki ''New Yorkera'', zarzuca plagiat w plakacie patriotycznego widowiska ''Wolność we krwi''.

Czytaj całość na: wiadomosci.gazeta.pl

Obrazy Witkacego, Józefa Chełmońskiego czy Tadeusza Kantora zaopatrzone w certyfikaty potwierdzające ich autentyczność okazały się falsyfikatami. Szczecinianka Joanna F.-R. odpowie za to przed sądem

Czytaj całość na: szczecin.wyborcza.pl

Dwa lata temu prof. Karen King z Harvardu oznajmiła światu, że odczytała niewielki fragment papirusu, który otrzymała od anonimowego kolekcjonera. Po jej odkryciu natychmiast wybuchły spory, czy tekst jest sfałszowany.

Czytaj całość na: wyborcza.pl

Informacja o odnalezieniu w monachijskim mieszkaniu Corneliusa Gurlitta ponad 1,4 tys. dzieł sztuki, które przez długi czas uchodziły za zaginione, zelektryzowała opinię publiczną. Są wśród nich dzieła z Breslau.

Czytaj całość na: wroclaw.gazeta.pl

Akt oskarżenia ws. sprzedaży podrobionych obrazów i grafik za pośrednictwem internetu skierowała do sądu krakowska prokuratura. W sprawie oszukanych zostało 25 osób - poinformowała we wtorek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława Marcinkowska.

Czytaj całość na: wiadomosci.gazeta.pl

23 listopada 912 r. przyszedł na świat Otton I - książę saski z dynastii Ludolfingów, od 936 r. król Niemiec, od 951 r. król Włoch. Dążył do wskrzeszenia idei Cesarstwa na zachodzie Europy; koronę cesarską uzyskał w 962 r. w Rzymie z rąk papieża Jana XII.

Czytaj całość na: wyborcza.pl

Fałszywe dokumenty w czasie okupacji uratowały niejedno życie. Ich "legalizowaniem" zajmował się m.in. cichociemny Stanisław Jankowski "Agaton"

Czytaj całość na: warszawa.gazeta.pl

Korzec to coś więcej niż porcelana. To narodowy mit. Legendę manufaktury, która na Wołyniu w latach 1790–1832 produkowała porcelanę, utrwaliły kolejne edycje popularnych „Encyklopedii Staropolskich".

Czytaj całość na: rp.pl

Nieznane obrazy mistrzów: Witkacego, Muchy, Schulza i Kantora wystawiła na aukcję mała galeria w Rybniku. Pokazaliśmy wykaz obrazów ekspertom. "Koszmarne falsyfikaty" - powtarzają. - Jest mały procent niepewności. Ale klienci i tak kupują - mówi nam organizator aukcji Tomasz Bodach, były naczelnik poczty, postać nietuzinkowa. W katalogu wszystkie dzieła mają w opisie zdanie-alibi: "wykazują cechy oryginalności".

Czytaj całość na: wiadomosci.gazeta.pl

Na rynku jest mnóstwo słabej jakości falsyfikatów, trudno je nazwać nawet falsyfikatami, to przedmioty do powieszenia na ścianie u kogoś, kto się kompletnie nie zna na sztuce. Ale jeżeli ktoś kupuje na targu staroci obraz za 300-500 złotych w przekonaniu, że kupuje atrakcyjne dzieło warte 15-20 tysięcy, to może sobie w tym wyobrażeniu pozostać - uważa Adam Chełstowski, biegły sądowy z zakresu malarstwa i ekspert Desa Unicum.

Czytaj całość na: wiadomosci.gazeta.pl